in DIY

Decoupage - magnesy diy na każdą okazję

at
decoupage-magnesy-diy

Po zeszłotygodniowych stories, dotyczących mojej domowej produkcji magnesów, zasypaliście mi skrzynkę wiadomościami o magnesy decoupage. Także oto proszę, przychodzę z instrukcją na własnoręczne, piękne i równocześnie proste w wykonaniu upominki. Na każdą okazję i porę roku. Z racji tego, że nie planowałam wpisu, posłużę się zakulisowymi zdjęciami 😊

👉 Zobacz także: Świąteczna tabliczka diy

Magnesy decoupage – materiały

Zakupy robiłam w łodzkiej hurtowni papierniczej – GustPol. Nastomiast wszystkie materiały z łatwością znajdziecie w sklepach plastycznych, Empiku, no i sklepach internetowych. Korzystałam z:

• okrągłych drewnianych podkładek o dwóch wielkościach,
• białej/kremowej farby akrylowej,
• pędzelka gąbkowego do decoupage,
• pędzelka syntetycznego,
• papierów ryżowych do decoupage,
• kleju do decoupage – najczęściej korzystam z firmy Stamperia by box,
• lakieru do decoupage – najczęściej korzystam z firmy Stamperia by box,
• taśmy magnetycznej.

W kolejnych krokach będę starała się uzasadniać niektóre wybory materiałów i/lub dawać zamienniki.

Magnesy decoupage – krok po kroku

decoupage chytra sztuka

👉 Zobacz także: Gwiazda betlejemska na 5 sposobów

Krok 1 

Wylałam trochę farby na podkładkę (talerzyk), maczałam w niej pędzel gąbkowy i za pomocą stempelkowania nakładałam cienką warstwę na drewnianą podkładkę, zahaczając także o boki. Tak zrobiłam z każdą podkładką. Po wyschnięciu (przy cienkiej warstwie to naprawdę jakieś 20 minut; chociaż mogłam stracić rachubę czasu, towarzyszył mi Netflix 😂) stempelkowałam także drugą stronę. Na zdjęciu po prawej stronie widać pobielone krążki (załapała się także duża podkładka na zamówienie). 

Krok 2

Mając gotowe krążki z papieru ryżowego wydzierałam obrazki. Celowo kupiłam papiery składające się z kilku osobnych ilustracji, choć oczywiście dostępne są różne warianty. Do decoupage jak najbardziej sprawdzą się także serwetki. Składają się one z trzech warstw, dlatego od wierzchniej warstwy z obrazkiem należy delikatnie odjąć dwie dolne. Dlaczego wybrałam papier ryżowy? Z doświadczenia wiem, że jest prostszy w obsłudze. Jest mniej podatny na zniszczenia (mnie nie zdarzyło się to jeszcze ani razu), podczas gdy serwetka potrafi się drzeć. Prawda jest jednak taka, że papier ryżowy trochę się ceni, w porównaniu do całej paczki serwetek. 

Tak, dokładnie. Wydzierałam delikatnie obrazki. Dzięki temu po naklejeniu zacierała się granica pomiędzy jasną serwetką a jasną farbą, co dało malarski, naturalny efekt. W tym przypadku i tak najczęściej zaginałam małe pozostałości serwetki pod spód, ale! W dwóch przypadkach serwetka od góry/dołu była mniejsza niż krążek i wtedy metoda wydartej serwetki bardzo ładnie się sprawdziła. 

Krok 3

Czas na naklejanie. Przyłożyłam papier do krążka, kciuk dałam na środek podkładki a palcem wskazującym lekko naciągałam papier poza krawędzie. Prawą ręką maczałam pędzel syntetyczny w kleju i cienko rozprowadzałam klej od kciuka do palca wskazującego. Chodzi o to, by nakładać klej od środka na zewnątrz. W ten sposób unikamy pęcherzyków powietrza, zagnieceń. Na zdjęciu wyżej trzymam tylko krawędzie, bo na większość podkładki naniosłam już klej. Starałam się klejem najeżdżać też na boki. Po przeschnięciu poobdzierałam jeszcze wystające krawędzie, a pozostałości zagięłam na spód i również pokryłam klejem, najeżdżając na krawędzie.

Ile razy nakładać klej? Trzeba poobserwować efekt. Tak naprawdę im bardziej wtopimy papier/serwetkę, tym bardziej naturalny rezultat można uzyskać, ale! Po przesadzeniu z klejem niektóre elementy mogą się rozpływać lub blaknąć. Dla przykładu: na zdjęciach poniżej widać różnicę w czerni ptaków.  

decoupage chytra sztuka

👉 Zobacz także: Świąteczne stemple

Krok 4

Cienką warstwą lakierowałam obie strony podkładki.

Krok 5

Odcięłam odpowiedni kawałek taśmy magnetycznej, nakleiłam na tył i tadam! Gotowe.

Taśma magnetyczna: kupiłam po raz pierwszy, aby przetestować. Myślę, że sporo zależy od firmy, ale przede wszystkim od ciężaru, jaki taśma musi utrzymać. Kiedyś na warsztatach plastycznych szefowa wymyśliła przyklejanie na gorący klej zwykłych magnesów do prac dzieci. Powiem krótko: wcale jakoś super nie trzymały, a poparzone palce pamiętam do dziś (10 min na przyklejenie magnesów i równoczesne pilnowanie, by w sali został porządek. Mhm…). Także uważam, że taka taśma magnetyczna do lekkiej pracy plastycznej jest super rozwiązaniem. No i magnesiki tak ładnie przylegają do lodówki. No jaram się. 

decoupage chytra sztuka

Psyt. Deskę na zdjęciach poniżej ozdabiałam serwetką. Nawet mnie nie udało się uniknąć udarcia, ale! Chytrze postarzyłam boki specjalną pastą i jakoś wybrnęłam. Jeszcze w tym roku ozdobi czyjąś kuchnię ❤

Metodą decoupage można ozdabiać ogrom rzeczy. Mam w domu zapas świec i zamierzam sprawdzić, jak będą prezentowały się z własnoręcznymi zdobieniami, ha! Podejrzewam, że Mamie przydadzą się do bożonarodzeniowych stroików. Czytałam tylko, że w przypadku świec nie nakładamy lakieru.

decoupage chytra sztuka

 

 

 

Sharing is caring ♥Share on Facebook
Facebook
15Pin on Pinterest
Pinterest
0Share on Google+
Google+
0Tweet about this on Twitter
Twitter
Show Buttons
Hide Buttons